Człowiek a zdjęcie

      2 komentarze do Człowiek a zdjęcie

Fotografowanie pejzaży po pewnym czasie nudzi. Nawet osoba, która dużo podróżuje, w końcu ma dość uwieczniania samej natury, bo aczkolwiek piękna, na zdjęciu okazuje się dość statyczna. Zaczyna się „polowanie” na ciekawe ujęcia oraz chęć do tego, by prawie każdą fotografię ożywić umieszczeniem w kadrze jakiejś osoby (ewentualnie zwierzęcia).

Reportażowa natura zdjęć

Zazwyczaj zdjęć nie robi się tylko po to, by zapełnić sobie kolejną kartę pamięci aparatu. Mają coś przekazywać, służyć jako pamiątka, uczyć i bawić. Stąd też starania, by w każdym obrazie (bo zdjęcie to obraz) zawrzeć jakąś historię. Fotografowie zatrudniani np. przez redakcje gazet wiele lat swojego życia spędzają na nauce konstrukcji kadru – to delikatna sztuka, zwłaszcza jeśli ktoś przywykł patrzeć na zdjęcie jak na płaski wycinek pozbawiony życia i głębi. Tymczasem dzięki dobremu kadrowaniu można pokazać, które rzeczy są ważne, które mniej, niektóre całkowicie pominąć, inne przysłonić. Efekt ich pracy można dostrzec, analizując fotografie wygrywające konkursy, umieszczane w ważnych miejscach. Każde z takich zdjęć ma wiele planów, wiele płaszczyzn, a wszystko i tak składa się na jedną historię.

Czy można się tego nauczyć?

Do skutecznego fotografowania różnych obiektów przydałoby się mieć trochę talentu, ale jak to bywa w każdej branży – liczy się również ciężka praca. Dlatego brak umiejętności, odczuwany zwłaszcza na początku „drogi” nie powinien nikogo demotywować. Trzeba po prostu robić jak najwięcej zdjęć, umożliwiając sobie uzyskanie opinii różnych odbiorców – im więcej krytyki, tym lepiej.

2 thoughts on “Człowiek a zdjęcie

  1. Anna

    Ja często robie zdjęcia jak podrózuje, no i nienawidzę po prostu tego uczucia, jak przypadkowa osoba wepcha mi się w kadr!!!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *